Do tej pory wydawało nam się, że do wyrobu kosmetyków potrzeba ogromnej wiedzy i zaawansowanych receptur. Jest to całkiem zrozumiałe, jeśli zwrócimy uwagę na którekolwiek opakowanie kremu, czy żelu pod prysznic. Mnogość nic nie mówiących nam nazw sprawia, że sugerujemy się jedynie opisem producenta - a ten wielokrotnie nie ma zbyt wiele wspólnego z faktycznym składem preparatu.
Coraz większą popularność zdobywa ostatnimi czasy własnoręczne robienie specyfików pielęgnacyjnych lub kupowanie kosmetyków, których zawartość jest poparta certyfikatem. W przypadku pierwszego sposobu dokładnie kontrolujemy co i w jakiej ilości znajduje się w naszym produkcie. Możemy unikać substancji na które jesteśmy uczuleni, a nawet całkowicie wyeliminować konserwanty i sztuczne barwniki. Trzeba jednak poświęcić odrobinę czasu na przygotowanie kosmetyku. Drugi sposób jest całkiem dobrą alternatywą, jednak jest on dość kosztowny i nie daje nam żadnej możliwości operowania zawartością preparatu.
Jak więc połączyć zalety jednego i drugiego produktu,
tak aby uzyskać jak najwięcej korzyści?
Od niedawna na polskim rynku dostępne są tzw. bazy kosmetyczne. Łączą one właściwości obu tych produktów. Można ich używać jako samodzielny środek pielęgnacyjny, oraz wzbogacać składnikami które wyraźnie służą naszej skórze i są odpowiednio dobrane do jej potrzeb. Bardzo istotny jest fakt, że nie wszystkie bazy są certyfikowane a ich skład nie jest jedynie pochodzenia roślinnego. Wiele ze sklepów korzysta z początkowo niewielkiej wiedzy klientów, sprzedając produkt niskiej jakości, pełen syntetycznych konserwantów i olejów mineralnych.
Bazami które z pewnością warto wyróżnić są bazy oferowane przez EcoSpa (
www.ecospa.pl) służące do produkcji kremu, balsamu do ciała, żelu pod prysznic, a także kosmetyków do pielęgnacji włosów – ekologicznego szamponu i odżywki. Są pochodzenia roślinnego, a ich skład został poparty prestiżowym certyfikatem Soil Association (ponad 88% składu pochodzi z upraw ekologicznych).
Dobrze. Ale jak zrobić taki krem?
Robienie kremu polega na połączeniu gotowej bazy z dobranym przez nas składnikiem. Możemy użyć 5-10% dodatkowych komponentów, a nic się z pewnością nie zepsuje.
Mieszamy i gotowe!
Poniżej prezentujemy przepis na wykonanie regenerującego kremu z olejkiem z drzewa herbacianego i olejkiem mandarynkowym.
50 ml bazy kremowej
3 ml zimnotłoczonego oleju z orzechów makadamia
3 ml zimnotłoczonego oleju z kiełków pszenicy
5-10 kropli olejków eterycznych, z drzewa herbacianego i mandarynkowego
Łączymy wszystkie składniki, delikatnie mieszamy i przekładamy do słoiczka.
Twój wyjątkowy krem jest już gotowy do użycia!
Więcej na :
www.ecospa.pl